Wiadomości
Śledź najnowsze trendy w świecie krypto dzięki naszym szczegółowym informacjom od ekspertów.

ANIME wzrósł o 60,0% w ciągu 24 godzin: spekulacyjny wolumen wzrósł o 1776%, napędzając wzrost ceny
Bitget Pulse·2026/03/17 22:03
GODS (GodsUnchained) waha się o 76,2% w ciągu 24 godzin: wolumen obrotu wzrósł o 6390%, wywołując spekulacyjny rajd
Bitget Pulse·2026/03/17 22:02
VANRY w ciągu 24 godzin wahał się o 40,6%: wolumen obrotu wzrósł o ponad 1700%, napędzając odbicie bez wydarzeń
Bitget Pulse·2026/03/17 22:02

Moody’s wprowadza oceny kredytowe onchain dzięki integracji z Canton Network
Cointelegraph·2026/03/17 20:45
Biuletyn
08:35
25 czerwca kurs onshore RMB do dolara amerykańskiego na zamknięciu wyniósł 6,7995, wzrastając o 57 punktów.25 czerwca o godzinie 16:30 (UTC+8), kurs onshore RMB do dolara amerykańskiego zamknął się na poziomie 6,7995, wzrastając o 57 punktów w porównaniu z poprzednią sesją.
08:34
Amerykańskie akcje: NEBIUS wzrósł o ponad 4% w handlu przedsesyjnym po wprowadzeniu własnego agenta AI Nebius Echo格隆汇 25 czerwca — Dostawca usług chmurowych opartych na sztucznej inteligencji NEBIUS (NBIS.US) wzrósł przed otwarciem rynku o ponad 4%, osiągając cenę 270,08 USD. Według podanych informacji NEBIUS wprowadził wersję Nebius AI Cloud 3.6 o nazwie kodowej Aether, oferując liczne znaczące aktualizacje funkcji dla zespołów AI pracujących w środowisku produkcyjnym, a jednocześnie otwierając kanał podglądu programu współtworzenia dla deweloperów oraz specjalny system certyfikacji. Wśród nowości firma zaprezentowała własnego agenta AI, Nebius Echo, który umożliwia zarządzanie infrastrukturą chmurową za pomocą języka naturalnego i został natywnie zintegrowany z konsolą internetową. W przyszłości rozwiązanie będzie stopniowo rozszerzane o funkcje inteligentnego rozwiązywania problemów oraz automatycznego wdrażania kodu. (格隆汇)
08:28
Goldman Sachs: Transakcje związane ze sztuczną inteligencją wykazują rozbieżności, rynek zaczyna przyglądać się zwrotom z kapitałuWedług strategów Goldman Sachs, jak podał BlockBeats 25 czerwca, handel AI na Wall Street wchodzi w bardziej zaawansowaną fazę: rynek wciąż wierzy w cykl inwestycji w AI, ale nie traktuje już wszystkich firm AI według tych samych ram wyceny. W ciągu ostatniego roku inwestorzy najchętniej kupowali akcje bezpośrednich beneficjentów infrastruktury AI. NVIDIA, TSMC oraz część dostawców sprzętu półprzewodnikowego i serwerów korzysta z ciągłego wzrostu nakładów inwestycyjnych dużych firm zajmujących się cloud computing. Dopóki Amazon, Alphabet, Meta i Microsoft będą nadal kupować układy scalone, serwery oraz pojemność centrów danych, oczekiwania dotyczące przychodów firm sprzętowych będą się utrzymywać. Jednak same te firmy hyperscaler, które ponoszą te koszty, nie mogą pochwalić się równie silnym wzrostem akcji. Rynek nagradza „tych, którzy otrzymują pieniądze”, a z ostrożnością podchodzi do „tych, którzy je wydają”. Inwestorzy coraz częściej zastanawiają się, czy setki miliardów dolarów przeznaczonych na inwestycje w AI ostatecznie przełożą się na zysk, wolne przepływy pieniężne i korzyści dla akcjonariuszy. To właśnie o tym Goldman Sachs mówi, że handel AI przypomina „rozciągniętą gumkę”. Z jednej strony stale rosną zamówienia i oczekiwania zysków dostawców sprzętu; z drugiej strony duże platformy technologiczne odczuwają coraz większą presję związaną z nakładami inwestycyjnymi. Dopóki popyt na AI będzie rósł, ta struktura się utrzyma. Jednak jeśli rynek zacznie wątpić w zwrot z inwestycji lub giganci chmury zasugerują, że tempo wydatków na AI osiągnęło szczyt, odpowiednie akcje mogą zostać przeszacowane. Goldman Sachs nie jest nastawiony negatywnie do AI, twierdząc raczej, że handel AI przeszedł od inwestycji tematycznych do fazy weryfikacji rentowności. Rynek już nie pyta tylko „kto działa w AI”, ale zaczyna dociekać „kto naprawdę na tym zarabia”. Dla NVIDIA, TSMC i łańcucha dostaw urządzeń AI największym ryzykiem nie jest zanik popytu, lecz to, że wzrost popytu nie będzie już przekraczał oczekiwań. W przypadku Amazon, Alphabet, Meta i Microsoftu, bieżąca presja wynika z wysokich nakładów inwestycyjnych; jednak jeśli koszty AI spadną lub produkty AI przyniosą wymierne przychody, mogą one stać się największymi beneficjentami w kolejnej fazie. Większym czynnikiem zmiany jest krzywa kosztów AI. Jeśli Chiny, Japonia lub inne rynki będą w stanie opracowywać i uruchamiać wysokowydajne modele przy niższych kosztach, obecna ścieżka wysokich nakładów inwestycyjnych amerykańskich gigantów technologicznych może zostać poddana w wątpliwość. Do tej pory rynek zakładał, że prowadzenie w AI wymaga coraz większej ilości chipów oraz rozbudowy centrów danych, ale wzrost efektywności modeli i rozwój alternatywnych chipów mogą tę logikę podważyć. Zatem główny trend AI nie dobiegł końca, jednak logika inwestowania staje się coraz bardziej wyrafinowana. W kolejnej fazie kluczowe jest już nie tylko to, czy istnieje popyt na AI, ale kto potrafi przekuć inwestycje w AI w rzeczywiste przepływy pieniężne.
Wiadomości
